|
Wymyślanie i produkcja produktów rolnych.
poniedziałek, 01 marca 2010
Zemsta?
ktoś pozazdrościł? zawiść? a może jakiś technokrata, który nie rozumie, że jedyne co piękne na tym świecie to musi pochodzić ze świata natury ktoś zniszczył połowę roślinek. ziemia jest poruszona. roślinki połamane. zostało mniej niż połowa. może coś z nich będzie. zobaczymy
niedziela, 28 lutego 2010
stan piątkowy
Sporo ostatnio mówi się o mojej hodowli biurkowej. Pytanie: jak wytłumaczyć co to jest tzw. obywatelowi nie będącemu w temacie. To moja własna relacja na żywo, tylko z rzeczy naprawdę doniosłych i ważnych, w odróżneiniu od mediów, które relacjonują rzeczy kompletnie nieistotne jak obrady sejmu czy zawody w bieganiu na nartach. Tu mamy do czynienia z prawdziwym cudem życia. Oto moje roślinki z piątku.
piątek, 19 lutego 2010
Rośnie tytoń
Mija kolejny tydzień uprawy naszego tytoniu. Poniższe zdjęcie jest z dnia 18.02.2010 z godz. 13.49
Niestety dziś przed wyjściem z pracy podlałem roślinki kubkiem wody. Mocny strumień powalił nektóre wątłe jeszcze roślinki. Zobaczymy w poniedziałek jak sobie dały radę. Oby.
sobota, 13 lutego 2010
Zacznij od informacji prasowej
Budowanie zaczyna się od pomysłu. Zanim zostanie on przekuty w rosnącą plantację czekają go liczne przygody. Pierwszy krok to decyzja o wyborze nasion - pomysł zwykle konkuruje z podobnymi sobie roślinami. Jedne mają piękne liście, drugie pięknie kwitną, trzecie z kolei pięknie pachną. Gdy już wygra ta właściwa, lub gdy nadejdzie jej czas, trzeba określić, czym właściwie chcemy się pochwalić. Jeden z nawyków skutecznego działania mówi, by zaczynać z wizją końca (to klasyka, Coveya znać warto). Z realizacją ma to wiele wspólnego, bo pomysły każdy rozumie po swojemu. Gdy słyszymy, że coś ma powstać, jakoś to sobie wyobrażamy. W tym przypadku też miałem wątpliwości co zasiać. Roślin są tysiące, jeśli nie miliony. Z pomocą przychodzi internetowa baza roślin - warto patrzeć jakie tam proponują uprawy, ponieważ nieprzyzwoicie dobrze im wychodzą a uczyć się należy od najlepszych. Tak więc decyzja zapadła i mój wybór to tytoń skrzydlaty (Nicotiana alata). Zasiane 4 lutego. Po ok. 5 dniach pojawiły się pierwsze zielone roślinki. Poniższe zdjęcia są z piątkowego poranka i z wieczora tego samego dnia (12.02.2010).
wtorek, 15 grudnia 2009
zima w rolnictwie
zima, wreszcie trochę czasu. można odpocząć. Ciężka niemniej piękna to praca. Na zachęte do zostania rolnikiem obrazek:
niedziela, 06 grudnia 2009
Zostań rolnikiem
Dawno nie pisałem, ale i w polu sporo roboty. Inny fakt, robota ciekawsza niż o niej pisanie. Stąd dziś to zdjęcie agitacyjne. Chłopaku zostań rolnikiem!
czwartek, 20 sierpnia 2009
W trosce o jakość mięsa
Miała miejsce interesująca audycja. Dziś GW publikuje ciąg dalszy. Po dłuższym namyśle uznałem, że zabiorę głos, bo ze względu na wkład, się poczuwam. Oto trzy grosze i jedna złośliwość. Słaby przykładTematem jest jakość mięsnego surowca w polskim przemyśle przetwórczym. W piątek stary wyga przetwórstwa (niech mnie ktoś przekona, że coś wnoszą do jakości np. podwawelskiej), zaprosił do studia dwóch młodych, niedoświadczonych w takich starciach i zaczął po swojemu - winna jest pasza i tylko pasza. Nie jestem pewien, czy chciał aby skończyli na kolanach, ale przykład jakościowej debaty to raczej nie był. Jeden z dyskutatnów, który bardzo dobrze się przygotował i choć strzelał czasem poniżej pasa (zamiast "pan jest hipokrytą", wystarczyło "to hipokryzja"), wyszedł z tego obronną ręką. Dyskusja to jednak dyskusja, generalnie - nuda. Zwracam jednak uwagę na jedną rzecz. Pan Jacek ma renomę w branży. Zaprosił do studia dwóch Marsjan. I nie był ciekawy, dlaczego są zieleni. On to wiedział. Renoma zabija ciekawość? Coś pękło, coś się skończyło... (kurwa*). Pasza jako granicaMożna przyjąć, że tylko pasza ma wpływ. Większość poprzestaje na tym. Jest pasza, jest woda tu się kończy proces produkcji. Można ograniczyć się do karmy. Można pójść dalej. Światło, komfort obory, czystość, przestrzeń, jakość życia tuczników. O wiele gorsze od od złej paszy może być dyskomfort. Ciasnota, agresja zwierząt. Czuć agresję w mięsie? Większość powie nie. I już. RozwiązanieJest rozwiązanie teoretycznie zadowalające obie strony. Co szkodzi do dobrej paszy dodać dobre warunki bytowania zwierząr. Techniczne, realne i działające. W przyjętej tutaj nomenklaturze dla wyznających "stare metody" niewiele to zmieni, ale co ich to kosztuje? Przestronne obory, chlewnie... i dobra pasza. Jedna złośliwośćBrak ciekawości kilka lat temu nie pozwolił moim kolegom z branży mięsnej zainteresować się komfortem w oborach czy tuczarniach. Mogli być pierwsi. Problem i prawdziwy temat polega na tym, że nie wiemy jak produkcja surowca mięsnego będzie za pięć lat. Nastąpiła już pewna zmiana. Ludzie, chcący lepszych produktów mięsnych mają głos, mogą być usłyszani. Rynek żywności ekologicznej powiększa się. Producentów przybywa. Oferta rynkowa powiększa się, klientów coraz trudniej utrzymać dotychczasowymi metodami.
czwartek, 11 czerwca 2009
Przyszłość, towar branżowy
Pracujemy w branży, która sprzedaje przyszłość, bo każdy nawet w przyszłości będzie chciał jeść steki, szynkę czy kotlety mielone. Czy przeszkadza nam to, że nie możemy o niej powiedzieć zbyt wiele sensownych rzeczy? Widać, że wczorajsza przyszłość wygląda dziś zaskakująco znajomo. To co dziś jest nowoczesne nijak nie przypomina wizji z dawnych lat, czy (choćby) serialu "1999". Nie mamy dziś wirtualnej rzeczywistości, mamy za to smsy i netbooki. Gdyby chodziło tylko technologię, byłoby może łatwiej, tymczasem dziś wyraźnie widać, od ilu rzeczy zależy to, co nas spotyka. Mamy kryzys, który był za rogiem, a tak wielu zaskoczył. Kiedy to się skończy i jak? Jaki będzie kurs Euro we wrześniu? Jaka będzie przyszłość hodowli krów?
czwartek, 28 maja 2009
10 lat
W zeszłym roku nie zauważyłem, że minęło 10 lat od kiedy wydałem książkę o karmieniu tuczników. Nie zauważyłem. Niedobrze, na takie rzeczy zwykle się zwraca uwagę (spróbujcie zapomnieć o rocznicy ślubu, czy czegoś takiego). Hoduję tuczniki od blisko 15 lat. Chyba pora popatrzeć na to z boku.
wtorek, 31 marca 2009
Rolnictwo czy leśnictwo
No właśnie. Rolnictwo bliskie sercu. Od paru lat prowadzę tego bloga i jest to w końcu blog o rolnictwie. No, ale jak już pisałem w poprzednim wpisie czasem szukając materiałów naukowych w internecie, spostrzegam, że sporo ciekawych rzeczy jest właśnie o leśnictwie. Chociażby to
No i zastanawiam się czy nie zacząć pisać o leśnictwie. A może po prostu zrobić muszę podsekcję o leśnictwie... Trzeba pomyśleć |
Zakładki:
Inne
PIERWOWZÓR
Program przedsięwzięć rolnośrodowiskowych
RENTY STRUKTURALNE
Rzeźby
TopBlox
Zwiedzanie Polski
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||